Bananowe Muffiny Proteinowe

Bananowe Muffiny Proteinowe

Potrzebujemy:

Składniki suche:

  • 3/4 szklanki mąki kokosowej lub migdałowej (myślę, że owsiana też się nada)
  • 2 miarki odżywki białkowej typu Whey
  • 1/2 szklanki stevii lub ksylitolu (ja nie słodziłam niczym i wyszły i tak słodkie, ale co kto lubi:))
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

Składniki mokre:

  • 2 dojrzałe banany rozgniecione widelcem na papkę
  • 1/2 szklanki białek
  • 150 ml jogurtu greckiego
  • opcjonalnie: kilka kropli ekstraktu waniliowego

Bananowe muffiny proteinowe przygotowanie.

Nagrzewamy piekarnik do 180 st. Mieszamy dokładnie osobno suche składniki, a osobno mokre . Łączymy suche oraz mokre składniki w jednej misce i przekładamy masę do formy na muffinki.  Pieczemy 20 min. Pod koniec pieczenia można wbić wykałaczkę – jeśli wychodzi sucha to muffinki sa juz gotowe.

Bananowe Muffiny Proteinowe
Bananowe Muffiny Proteinowe

Na jedną muffinkę: 85 kcal, 1g tłuszczu, 8 g węgli, 8 g białka, jeśli posłodzimy to 4 g cukru.

Inne przepisy na muffiny znajdziecie tutaj. Na naszym blogu znajdziecie przepisy na orzechowe czy też truskawkowe muffiny. Z pewnością każdy znajdzie przepis dla siebie.

Smacznego !

M.

11 comments on “Bananowe Muffiny Proteinowe

  1. Ciekawa jestem jak smakują. Nie bardzo lubię robić jakiekolwiek wypieki, ale te muffinki przygotowuje się bardzo szybko i w prosty sposób, dlatego przepis drukuję i wypróbuję w kolejnym miesiącu, bo wtedy mam zamiar kupić odżywkę białkową 🙂

  2. Jutro próbuję! Zapraszam do mnie, ja dopiero zaczynam zdrowy tryb życia – im więcej obserwujących, tym większa motywacja, także będę wdzieczna. 😛 Świetny blog, koleżanka próbowała już pichcić niektóre potrawy według Waszych przepisów i muszę przyznać, że całkiem smaczne. 🙂

  3. Nie wiem dlaczego ale mi wyszła beznadzieja. Na początku nic na to nie wskazywało a surowe ciasto wydawało się smaczne. Piekłam a babeczki rosły, ale tylko do 7 minuty. Potem zaczęły opadać i wyszły mi raczej flaki. Ciasto po upieczeniu nie jest już smaczne. PS. robiłam bez ksylitolu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Porady treningowe i dietetyczne - Zrzuć Brzuch